AKTUALNOŚCI
NAJNOWSZE ZDJĘCIE
LINKOWNIA
AKTUALNOŚCI
10 Lut 2020

 Zwróciliśmy się z listem do Prezesa TVP Jacka Kurskiego w sprawie repatriantów z Kazachstanu, po jakimś czasie spotkała się z nami członek zarządu TVP Marzena Paczuska.
Rozmowa niestety nic nie dała, chociaż mieliśmy nadzieję, że TVP będzie wspierać nasze działania na rzecz repatriantów i Polonii w Kazachstanie. W dalszym ciągu TVP nie udziela tym sprawom praktycznie żadnej uwagi.
Poniżej nasz list do Prezes TVP Pana Jacka Kurskiego.

Szanowny Panie Prezesie,
Stowarzyszenie Wspólnota Kazachska jest polską organizacją pozarządową non profit, działającą od 2002 roku, na rzecz upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka. Wspólnota Kazachska zajmuje się m.in. pomocą repatriantom w Polsce i Polakom w Kazachstanie, rozwoju demokracji w Kazachstanie.

więcej > Balli Marzec
22 Sty 2020

Kto opłaca „Lotną brygadę”?

Ostatnio wszyscy zauważyli, że co by się nie działo, pojawia się mała grupka tych samych ludzi, którzy albo robią zadymę albo wspierają głównie kodowców.
Wczoraj Sędzia Juszczyszyn przyjechał do Sejmu, aby zapoznać się z listami poparcia kandydatów do KRS. Przed Sejmem już czekała na niego mała grupka ludzi. Wszyscy mieli podobne plakaty, chociaż różnej wielkości, ale było widać że styl, materiał plakatów były takie same.
Co miesiąc staram się chodzić na miesięcznicę smoleńską. I tam przychodzi też mała grupka zadymiarzy. Oni też są zawsze dobrze wyposażeni w różne gadżety.
Sama działam w organizacji pozarządowej i wiem że każda akcja z jakimikolwiek gadżetami to niemały wydatek. Wydrukowanie plakatów i ich przymocowanie na podkładach, farby, banery, nagłośnienie, transport itd., itd. To wszystko kosztuje. Ci ludzie też muszą dojechać na miejsce, nie mówiąc o tym, że muszą za coś żyć.
Reasumując – nawet mała grupka manifestantów to niemałe koszty, ale jeśli ci ludzie, ta grupka jeździ po Polsce to są już ogromne koszty. A niektórzy z tych zadymiarzy jeździli zagranicę, chyba na szkolenie. Pamiętam zdjęcie Szczurka i Kramka w Brukseli.
Ktoś nazwał tych zadymiarzy „Lotną brygadą”. Coś w tym jest, ponieważ biegają od zadymy do zadymy.
Ale „Lotna brygada” to nie jest polski pomysł. Podobne grupy chociaż nazywały się inaczej, już działały w innych krajach, głównie oczywiście w krajach byłego ZSRR.
W ZSRR był kiedyś OMON (Oddział Mobilny Osobogo Naznaczenia) – rosyjska jednostka sił specjalnych w ramach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przeznaczona do działania w sytuacji niepokojów społecznych.
W naszych czasach reżymy b. ZSSR wymyśliły na wzór OMON – jednostkę OBON (Oddział Bab Osobogo Naznaczenia).
OBON - to termin używany w Azji Środkowej w odniesieniu do kobiet sprzedających swoje usługi w celu organizowania skandali i prowokacji na wiecach oraz innych wydarzeniach publicznych.
Do zadań OBON może należeć organizowanie wieców, a także ich blokowanie, publiczne upokarzanie lub bicie uczestników lub przeciwników, blokowanie dróg, zastraszanie lub inne działania chuligańskie.
OBON są najczęściej stosowane przeciwko dysydentom w krajach b. ZSRR.
Początki OBON wynikają z praktyki kieszonkowców, którzy zatrudniają wspólników, aby stworzyć zamieszanie w przypadku schwytania. Wspólnicy byli zmuszeni rzucić się na tych, którzy ich złapali, z fałszywymi oskarżeniami, odwrócić uwagę innych i pozwolić wspólnikowi opuścić miejsce przestępstwa.
Użycie OBON jest uważane za bardziej skuteczną metodę walki z protestami, ponieważ trudno było stłumić protesty i wiece dysydentów bez użycia siły. A użycie siły było krytykowane na świecie. Dzięki „batalionom bab” wszystkie roszczenia wobec władz i policji natychmiast zniknęły, ponieważ użycie OBON wywołuje wrażenie że i pośród dysydentów są niezadowoleni, albo że „zwykli obywatele” niezadowoleni z dysydentów, pobili ich.
Na Ukrainie też jest OBON tylko nazywają się Tituszki i tam są głównie młodzi wysportowani ludzie, którzy są opłacani zarówno przez oligarchów jak i przez kryminalistów. Płatne grupy najemników prowokujących elementy przestępcze są wykorzystywane do zastraszania, bicia i rozpraszania demonstracji, albo tworzą grupę wsparcia dla tych kto im płaci. Wielu z nich jest bezrobotnych, a działalność w roli Tituszek stanowi ich jedyny dochód.
Znane są co najmniej dwa scenariusze zachowania OBON: gwałtowne i ciche.
Gwałtowny OBON zwykle pojawia się nieoczekiwanie, rzuca surowe jajka, zgniłe pomidory, głośno krzyczy, walczy, próbuje podrapać po twarzy, rozerwać ubranie, próbuje zrobić jak najwięcej hałasu.
Cichy OBON zwykle odgrywa rolę statystów, osób z plakatami.
W Polsce możemy obserwować na razie cichą wersje OBONu. A czy przekształcą się oni w gwałtowny OBON - czas pokaże.
W Polsce nie było dotychczas takich elementów jak OBON i pojawienie się OBON - Lotnej brygady, to są wpływy wschodnie na polską politykę. Wpływy bardzo niedobre i niepokojące.
OBON także zastrasza, szantażuje czy stosuję przemoc fizyczną wobec krewnych swoich przeciwników. Najczęściej uprzykrza im po prostu życie codzienne. Polski OBON – Lotna brygada właśnie tak próbuje uprzykrzyć życie Prezesa J. Kaczyńskiego.
OBONy są opłacane przez reżymy lub oligarchów – kryminalistów, a kto opłaca polski OBON – Lotną brygadę?
P.S.
Szczurek z polskiego OBON – Lotnej brygady będzie świadkiem Kramków na procesie wytoczonym przeciwko mnie przez Otwarty Dialog.

Tysol.pl
Balli Marzec
 

więcej > Tysol.pl
18 Lis 2019

Solidarni z Kazachstanem.
Stowarzyszenia Wspólnota Kazachska w Warszawie na ul. Szpitalna 5 lok. 27 uruchamia centrum „Solidarni z Kazachstanem”.
Prosimy o kontakt: tel. +48-605-039-973, wspolnotakaz@gmail.com.
Szukamy wolontariuszy, którzy chcą pomagać Polakom w Kazachstanie i działać na rzecz rozwoju demokracji w Kazachstanie. Chcemy wspólnie organizować pomoc dla powrotów Polaków z Kazachstanu, wspólnie działać.
Polska nie może zapominać o swoich rodakach zesłanych w czasach stalinowskich do Kazachstanu i ma moralny obowiązek, aby pamiętać o nich i umożliwić im powrót do Ojczyzny. Nie możemy także zapominać o Polakach, którzy z różnych przyczyn nie mogą wrócić do Polski i dlatego ważne jest działanie na rzecz demokracji i przestrzegania praw człowieka w Kazachstanie.
Planujemy podjąć następujące działania:
1. Realizować projekty związane z repatriacją Polaków z Kazachstanu.
2. Utworzyć bank danych o gminach, miejscowościach, które chcą i mogą przyjąć repatriantów.
3. Prowadzić akcje pomocy w Kazachstanie.
4. Organizować kontakty z polskimi firmami chcącymi zatrudnić i pomóc w osiedleniu się w Polsce Polakom z Kazachstanu.
5. Działać na rzecz rozwoju demokracji w Kazachstanie.
6. Planujemy uruchomić Punkt informacyjny w Kazachstanie.
7. Pogłębianie w Polsce wiedzy o Kazachstanie.
Jeśli pragniesz czuć się potrzebnym prosimy o kontakt, aby wspólnie działać. Jesteśmy otwarci na nowe pomysły oraz wszelką pomoc.
tel. +48 605 039 973, wspolnotakaz@gmail.com.
Balli Marzec
Prezes Stowarzyszenia Wspólnota Kazachska
wspolnotakaz@gmail.com
www.wspolnotakaz.pl
Stowarzyszenie Wspólnota Kazachska zajmuje się m.in. informowaniem polskiego społeczeństwa o problemach repatriacji Polaków z Kazachstanu, propagowaniem rozwoju demokracji i przestrzegania praw człowieka w Kazachstanie.
 

więcej > Balli Marzec
24 Wrz 2019

Mutabar Tadzjibayeva walczy ze skorumpowanymi przez oligarchów, takich jak Ablyazov, NGO w UE.
Mutabar Tadjibayeva jest znaną działaczką na rzecz praw człowieka z Uzbekistanu, która otrzymała azyl polityczny we Francji.
Za pośrednictwem tych NGO Ablyazov próbuje przywłaszczyć zamrożone na Zachodzie pieniądze dyktatorów Azji Środkowej. To 850 mln$ dolarów córki Karimova w Szwajcarii. Mutabar wie o tym, mówi o tym głośno światu i dlatego jest prześladowana przez ludzi Ablyazova.
Mutabar Tadjibayeva w więzieniu była torturowana, zbiorowo gwałcona, podwieszana na haku, zamykana w psychiatryku, trzymana na mrozie do utraty przytomności.
W 2009r. otrzymała z rąk Hillary Clinton i Michelle Obama nagrodę Departamentu Stanu USA - International Women of Courage Award.
Jest założycielką Międzynarodowej Organizacji Praw Człowieka „Fiery Hearts Club”.
Tadjibayeva jest także założycielem Ruchu Ludowego „Społeczeństwo obywatelskie”. Została aresztowana 7 października 2005 r., tuż przed wyjazdem do Dublina, gdzie miała wziąć udział w międzynarodowej konferencji na temat ochrony praw człowieka. Została skazana na 8 lat więzienia za krytykę rządu uzbeckiego, za okazanie pomocy uczestnikom pokojowej demonstracji w Andiżanie w 2005 r, gdzie władza rozstrzelała tysiące obywateli z karabinów maszynowych.
W 2005 r. na wniosek międzynarodowej organizacji Peace Women Across the Globe, Komitet Noblowski umieścił nazwisko Mutabar Tadjibayeva na liście 1000 kobiet działaczy pokojowych, oficjalnie nominowaną do Pokojowej Nagrody Nobla.
15 maja 2008 r., kiedy była jeszcze w więzieniu, Mutabar Tadjibayeva otrzymał Nagrodę Martina Ennalsa. Tego samego dnia blogerzy, którzy pisali o prawach człowieka, ogłosili listę 10 kobiet, które odegrały najważniejszą rolę w ochronie praw człowieka. Wśród nich była Mutabar Tadjibayeva. 2 lipca 2008 r. Tadjibayeva została zwolniona z więzienia.
Z okazji 60 rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Mutabar i „Klub Ognistych Serc” zostali uhonorowani nagrodą Republiki Francuskiej „Wolność, równość, braterstwo”.
W 2011r. Mutabar Tadjibayeva pojawiła się na liście dziesięciu najbardziej wpływowych kobiet w Azji Środkowej. W 2011 roku napisała książkę „Prisoner of Torture Island”. W książce Tadżibajewa dzieli się wspomnieniami i opowiada o okrucieństwach uzbeckiego rządu. Książka została przetłumaczona na angielski, rosyjski, francuski i uzbecki.
Mutabar Tadjibayeva jest teraz uchodźcą politycznym i mieszka w Ile-de-France. Obecnie jest szefową Międzynarodowej Organizacji Praw Człowieka „Fiery Hearts”, zarejestrowanej i mającej siedzibę w Paryżu.
https://www.youtube.com/watch?v=s8YPEpmXfPc

 

 

więcej > Balli Marzec