NAJNOWSZE ZDJĘCIE
LINKOWNIA
ERRSW 2007
Warsztaty terapeutyczne dla dorosłych lipiec, sierpień.

W miesiącach tych odbyły się spotkania (po 3 w miesiącu) z uchodźcami. Zajęcia odbywały się w grupach – tylko mężczyźni, tylko kobiety, oraz kobiety i mężczyźni.

Podczas spotkań z mężczyznami prowadzonych przez terapeutę omawiano różnice kulturowe, jakie najbardziej zaskoczyły beneficjentów. Najbardziej zaskakująca była dla beneficjentów samodzielność kobiet, podczas rozmów dowiedzieli się również o głęboko pojętym równouprawnieniu. Dużym zaskoczeniem było to, że mężczyźni uczestniczą w „życiu domowym” – to znaczy, że obowiązki domowe są udziałem zarówno kobiet jak i mężczyzn.

W życiu codziennym możliwym do zaobserwowania na ulicy przez beneficjentów było to, że z kierownicą samochodu widzieli również kobiety, tak samo często jak i mężczyzn.

Na pytanie, co najbardziej podoba się w Polsce, beneficjenci zaakcentowali serdeczność i otwartość Polaków. Byli zaskoczenie uprzejmością i przychylnością, z jaką służyli im swoją pomocą.

Podczas spotkań z kobietami prowadzonych przez terapeutę również omawiano podobne zagadnienia. Co ciekawe kobiety również akcentowały zaskoczenie tym, że w naszym kraju panuje równouprawnienie, że mężczyźni na równi z kobietami zajmują się prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci. Chciałby by również, by ich mężczyźni byli tak samo zaangażowani w sprawy domowe jak i Polacy. Generalnie kobiety te garną się do cywilizacji europejskiej, jednak tradycje i zasady, w jakich zostały wychowane stanowią barierę prawie nie do pokonania. Kobiety te mają wpojoną z mlekiem matki zasadę, że to mężczyzna jest najważniejszy i on jest wyrocznią w domu i w zasadzie kobieta bez porozumienia z mężczyzną (z własnego rodu – mąż, ojciec, syn, brat, kuzyn) nie może podjąć żadnej decyzji. Opowiadały również o tym, że mężczyźni uważają cywilizację zachodnią (europejską) za środowisko nie odpowiednie dla ich kobiet. Oczywiście nie można generalizować, zdarzają się również rodziny, gdzie mężczyźni wręcz nalegają, by ich dzieci (również córki) otrzymały odpowiednie wykształcenie.

Ostatnie spotkania zarówno w lipcu jak i w sierpniu odbyły się z udziałem mężczyzn i kobiet.

Od razu dało się zauważyć dominację mężczyzn nad kobietami. Tutaj najwięcej mówili mężczyźni, a kobiety przytakiwały.

Poruszano następujące tematy:

  • znalezienie pracy
  • znalezienie mieszkania
  • zapisanie dzieci do szkoły
  • integracja z sąsiadami

To, z czym zgadzali się i mężczyźni i kobiety, to to, że pierwsze kontakty z Polakami (np. przy wynajmowaniu mieszkania) są bardzo ostrożne. Jednak, kiedy obie strony już się poznają, Polacy bardzo chętnie pomagają w załatwianiu wszelkich spraw związanych z życiem codziennym.

Wnioski, jakie nasuwają się po spotkaniach:

  • program integracyjny nie obejmuje wszystkich dziedzin życia na uchodźctwie
  • za mała jest wiedza Polaków o uchodźcach
  • zbyt często królują stereotypy na temat uchodźców
  • odczuwalny jest brak wiedzy na temat uchodźców w szkołach, do których dzieci uchodźców uczęszczają, i w zasadzie należałoby globalnie zastanowić się nad podniesieniem świadomości i wiedzy na temat uchodźców, powodów decyzji o uchodźctwie
  • działania te można zacząć prowadzić w szkołach, poprzez upowszechnianie wiedzy na temat krajów, gdzie panuje władza totalitarna
Zajęcia terapeutyczne dla dzieci

W zajęciach uczestniczyły dzieci polskie i dzieci uchodźców. W początkowej fazie zajęci dzieci poznawały się. Podczas zabawy z maskotkami było dużo śmiechu, ponieważ zarówno dla jednej jak i drugiej strony imiona były trudne do zapamiętania. Polskie dzieci opowiadały o tym jak spędziły swoje najpiękniejsze wakacje, jakie mają marzenia i co by chciały jeszcze zobaczyć, gdzie pojechać. Natomiast w opowiadaniach dzieci uchodźców można było usłyszeć, że w zasadzie chodzenie do szkoły było nagrodą, że nie miały nowych szkolnych książek.

W czasie kilku przerw dzieci coraz bardziej się rozluźniały i tworzyły już grupy mieszane – polsko –uchodźcze. Rozmawiano o wspólnym malowaniu ogromnego obrazu. Dzieci same przygotowały papier do malowania. Należało skleić cztery arkusze kartonu. W kolejnym etapie zajęć dzieci dostały ołówki i zaczęły szkicować swoje rysunki.

Po zakończeniu szkicowania dzieci przystąpiły do malowania obrazu farbami. W początkowej fazie było przy tym dużo śmiechu, jednak w miarę upływu czasu dzieci były coraz bardziej skupione na swojej pracy. W miarę upływu czasu wyłaniał się bajecznie kolorowy obraz, jakże bardzo zróżnicowany swoją tematyką. Były malowane rusałki i kwiaty, kaukaskie góry i flagi, były również zburzone domy i symbole pokoju.

Po zakończeniu pracy, każde dziecko opowiedziało dlaczego wybrało właśnie taki temat do malowania. Jedna z dziewczynek powiedziała, że wierzy iż sprawiedliwość zwycięży i jej kraj będzie tak piękny i bezpieczny jak Polska.

Zajęcia trwały prawie 5 godzin i dzieci zakończyły jej bardzo zadowolone. Oczywiście dopytywały się o następne spotkanie. Zostały poinformowane, że podczas następnych zajęć będziemy odwiedzać polskie dzieci w szkołach, by przybliżyć tradycje i kulturę dzieci uchodźców.

Zajęcia spełniły swoje zadanie. Dzieci zaprzyjaźniły się. Wymieniły numery telefonów, umówiły na spotkania. Nastąpił proces integracji, który będziemy pogłębiać podczas kolejnych zajęć.