Sam rektor AGH chciał honorowego doktoratu dla Nazarbajewa
To nie rady wydziałów, ale rektor AGH wystąpił z inicjatywą przyznania doktoratu honoris causa prezydentowi Kazachstanu. Próbował też wpłynąć na wykładowców i senatorów uczelni, by ten pomysł poparli - ustalili dziennikarze "Gazety".
Wspólnota Kazachska: Tadeusiewicz nas obraził
Oburzenie wypowiedziami rektora AGH wyraziło stowarzyszenie Wspólnota Kazachska w swoim liście otwartym do gospodarza Akademii.
Prof. Franciszek Ziejka, rektor UJ - komentuje honorowy doktora AGH dla prezydenta Kazachstanu
Polityka przyznawania honorowych doktoratów powinna być jasna i czytelna. W przypadku UJ z inicjatywą wystąpić może grupa przynajmniej pięciu profesorów, a kandydaturę opiniuje każdorazowo konwent honorowych godności. Zasiadają w nim byli rektorzy oraz związane z uczelnią osoby wielkiego zaufania. By zerwać z tradycją tak zwanych politycznych doktoratów, Senat UJ przyjął uchwałę, by nie przyznawać tytułu doktora honoris causa czynnym politykom. Ta zasada bardzo dobrze się sprawdza.
Seweryn Blumsztajn komentuje doktorat honoris causa AGH dla prezydenta Kazachstanu
AGH nie należy wprawdzie do najstarszych krakowskich uczelni, ale to jednak uczelnia z tradycjami. W czasach, gdy niemal wszystko jest na sprzedaż, warto pamiętać, że tradycja, honor i godność uczelni ceny nie mają. Zresztą dając doktoraty honoris causa postkomunistycznym kacykom, można stracić nie tylko honor, ale i pieniądze.