Prezydent Stanów Ziednoczonych Ameryki
Pan Donald Trump
Szanowny Panie Prezydencie!
W związku z Pana wizytą w Polsce w dniu 6 lipca 2017, zwracamy się z prośbą o możliwość spotkania się i przedstawienia tragicznej sytuacji z prawami czlowieka i nasilającymi się represjami wobec obywateli w Kazachstanie.
Ostatnio wladze Kazachstanu intensywnie wyprzedają i oddają w dlugoletnią arendę ogromne obszay ziemi Chińczykom. Obywatele Kazachstanu w obawie o utratę ziemi ojczystej masowo protestują, a wladza bezwzglednie tlumi te protesty i aresztowuje aktywistów.
Jestem z wyboru działaczka na rzecz upowszechniania i ochrony swobód obywatelskich. Jestem działaczką demokratycznej opozycji Kazachstanu, działającą na rzecz upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka, swobód obywatelskich oraz działań wspomagających rozwój demokracji w Kazachstanie.
Od wielu lat aktywnie występuję przeciwko łamaniu praw człowieka, jestem organizatorką i uczestniczką akcji wspierających przemiany demokratyczne. Występuję również w obronie więźniów politycznych i represjonowanych działaczy opozycyjnych na świecie.
O swobody obywatelskie trzeba walczyć każdego dnia, należy walczyć z wszelkimi przejawami łamania podstawowych praw obywateli. Wolność słowa, prasy, zgromadzeń, niezależne sądy jak również prawo do pracy, ochrony zdrowia, edukacji – tego chcielibyśmy w Kazachstanie.
USA jest dla nas ostoją demokracji i krajem, który wspiera przemiany demokratyczne na calym świecie. Jestem przekonana, że spotkanie Pana z liderką kazachskiej opozycji za granicą przybliży Panu sytuację w Kazachstanie i mam nadzieję, że dzięki Panu w Kazachstanie nastąpią demokratyczne przemiany.
Balli Marzec
Przewodnicząca Opozycji Kazachstanu zagranicą
[email protected]
www.wspolnotakaz.pl
Prawdziwa opozycja chce przyjechać do PE i osobiście przedstawić sytuację w Kazachstanie
W Parlamencie Europejskim (PE) ostatnio przebywał oligarcha Ablyazov, który odsiedziawszy w więzieniu we Francji 3 lata, został wypuszczony ale w dalszym ciągu ciążą na nim zarzuty sądu brytyjskiego o ukrywanie majątku.
Prawdziwa opozycja nie ma nic wspólnego z aferzystą Ablyazov. Uważamy, że ogromny majątek, ponad 6 miliardów USD, który posiada Ablyazov, został ukradziony kazachskiemu narodowi. Ablyazov przedstawia się jako osoba prześladowana i opozycjonista co jest nieprawdą. Wszystkie jego działania są nakierowane na to, żeby zalegalizować swój nagrabiony majątek. Jest przyjmowany w PE przez europejskich polityków, którzy wierzą temu co mówi ale nie zdają sobie sprawy, że mają do czynienia z wielkim oszustem.
Mamy ogromną prośbę mieć możliwość, jako prawdziwa opozycja, przyjechać do PE i osobiście przedstawić sytuację w Kazachstanie i opowiedzieć o problemach prawdziwej opozycji, która nie ma nic wspólnego z Ablyazovem. Będziemy wdzięczni za zaproszenie nas do PE. W odróżnieniu od tego oligarcha my nie mamy środków, żeby jeździć do PE i mieć tam własnych lobbystów.
Ablyazov zatrudnia i wydaje kolosalne środki na swoich lobbystów, takich jak Fundacja Otwarty Dialog, wierząc, że to oni go uratują przed sprawiedliwym sądem. Fundacja Otwarty Dialog dysponuje wielomilionowym budżetem pochodzącym z podejrzanych źródeł (w załączeniu).
Najemnicy Ablyazova, biorą za swoje usługi ogromne pieniądze, jeżdżąc na niezliczone wycieczki po Europie, próbując przekupić polityków i dziennikarzy. Politycy są przez nich czasami zastraszani groźbą pikiety lub wysyłką krytycznych materiałów do mediów. A od dziennikarzy żądają, żeby pisali o Abliazowie, jako o prześladowanym opozycjoniście.
Słychać głosy, że Ablyazov sponsorował opozycję w Kazachstanie. Należy zauważyć, że sponsorował tylko te organizacje pozarządowe i media, które stworzyli jego ludzie, żeby mogli wspierać Ablyazov i jego świtę. W „abliazowskich” mediach pisano tylko o jego współpracownikach, rozcieńczając trochę wiadomościami o innych prześladowanych przez reżim Kazachstanu, aby wyglądać przekonująco.
Już raz udało się Ablyazov przy pomocy nieczystych środków uzyskać azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Ale po tym, jak ukrywając swoje aktywa przed brytyjskim sądem, otrzymał wyrok 22 miesięcy więzienia za obrazę sądu, Ablyazov zbiegł z egzotycznym paszportem Republiki Środkowoafrykańskiej do Francji. Ablyazov odsiedziawszy w więzieniu we Francji 3 lata, został wypuszczony ale w dalszym ciągu ciążą na nim zarzuty sądu brytyjskiego o ukrywanie majątku.
Fakt współpracy Ablyazov z rosyjskim nacjonalistą A. Potkin (Biełow), który obrażał, organizował pogromy i prześladował ludzi różnych narodowości, Żydów, przedstawicieli Kaukazu i Azji Środkowej jest oburzający i obrzydliwy. Abliazow nie brzydził się zatrudnić go, jako bliskiego współpracownika do zarządzania swoim nagrabionym majątkiem. Wychodzi, że jeżeli by, nie daj Boże, Abliazow dorwał się do władzy w Kazachstanie, to rządził by przy pomocy rosyjskich nacjonalistów w rodzaju Potkina-Biełowa.
Prawdziwa opozycja nie ma nic wspólnego z aferzystą Ablyazov, chociaż jego ludzie głoszą w Europie, że prawdziwa opozycja to tylko oni, a ci, którzy nie współpracują z Ablyazov to ludzie reżimu Nazarbajewa. Oczernianie prawdziwej opozycji – takie są metody pracy współpracowników i najemników Abliazowa.
To, że Ablyazov nazywa siebie opozycjonistą powoduje ogromne szkody dla prawdziwej opozycji. Prawdziwa opozycja w Kazachstanie nie posiada ukradzionych miliardów i nie współpracuje z kryminalistami.
Motto prawdziwej opozycji Kazachstanu to - Ludzie opozycji muszą być jak żona Cezara – czyści i poza wszelkimi podejrzeniami, wtedy w kraju i za granicą będzie zaufanie, szacunek i wsparcie.
My, opozycja będziemy kontynuować walkę z niesprawiedliwością i dyktaturą w Kazachstanie. Posiadając ogromne bogactwa w swojej ziemi, społeczeństwo Kazachstanu zasługuje na lepsze życie, niż dzisiaj.
Балли Мажец/ Balli Marzec
Lider Opozycja Kazachstanu za granicą
[email protected]
www.wspolnotakaz.pl
Zapraszamy 29 marca (środa) 2017r. o godz 14:00 sala 361 do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia ul. Marszalkowska 82
Odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie zażalenie na Postanowienie Prokuratora o odmowę wszczęcia dochodzenia w sprawie zaatakowania przez Ukrainkę Ludmyla Kozlovska z Fundacji Otwarty Dialog, wolontariusza w czasie kampanii wyborczej do Sejmu RP Kazaszki Balli Marzec.
W dniu 8 października 2015 roku w Warszawie na ul. Krakowskie Przedmieście przeszkadzano mnie i wolontariuszowi Alojzemu Marcowi w swobodnym wykonywaniu prawa do kampanii wyborczej poprzez użycie przemocy wobec wolontariusza w postaci szarpania i próbowania wyrwania transparentu z plakatem wyborczym Balli Marzec, kandydującej na posła do Sejmu RP.
W dniu 8 października 2015 roku w Warszawie na ul. Krakowskie Przedmieście, wolontariusz został zaatakowany przez Ludmyla Kozłovska z fundacji Otwarty Dialog.
Fundacja Otwarty Dialog współpracuje z oligarchę Ablyazov który ukradł w Kazachstanie, u kazachskiego narodu ponad sześć miliardów dolarów.
Ablyazov zatrudnia i wydaje kolosalne środki na swoich najemników, wierząc, że to oni go uratują przed sprawiedliwym sądem. A ci najemnicy, z kolei, biorą za swoje usługi ogromne pieniądze, jeżdżąc na niezliczone wycieczki po Europie, próbując przekupić polityków i dziennikarzy. Politycy są przez nich czasami zastraszani groźbą pikiety lub wysyłką krytycznych materiałów do mediów. A od dziennikarzy żądają, żeby pisali o Ablyazov, jako o prześladowanym opozycjoniście.
A przecież filozofia Ablyazov jest prosta - ukradł 6 miliardów, część trzeba wydać na przekupienie polityków, dziennikarzy, organizacji pozarządowych, a z resztą miliardów można wygodnie żyć z rodziną w Europie, śmiejąc się z ludzkiej naiwności. My opozycja Kazachstanu traktujemy Ablyazova nie jak dysydenta, ale jako "mega oszusta".
W związku z powyższym prosiłam o wszczęcie dochodzenia w tej sprawie.
Zajmuję się prawami człowieka w Kazachstanie i chciałabym, żeby moje konstytucyjne prawa w Polsce zostały przestrzegane.
Balli Marzec
Prezes Stowarzyszenia Wspolnota Kazachska
Tel 605-039-973
Sygnatura sprawy:
PR 4 Ds. 716.2016.IV
Syg. akt II Kp 332/17
Biełsat promuje kazachskiego oligarchę oszusta.
Telewizja Biełsat finansowana przez Polski MSZ i TVP, czyli polskiego podatnika, promuje kazachskiego oligarchę Ablyazov. Ostatnio ukazał się prawie półgodzinny wywiad z nim przeprowadzony we Francji. Wychodzi, że z kieszeni polskiego podatnika sfinansowano wyjazd ekipy telewizyjnej i dziennikarzy. Oburzające jest, że stacja, która została powołana, żeby promować idee demokracji na Białorusi, zajmuje się promowaniem oszusta oligarcha. Ablyazov znany jest z tego, że płaci za życzliwość dziennikarzy aby podtrzymywać imidż prześladowanego.
Prosimy o wyjaśnienie, czy takie działanie jest zgodne z linią programową stacji Biełsat utrzymywanej na koszt polskiego podatnika? Oczekujemy od MSZ i Komisji zajmujących się państwowymi mediami zabrania głosu w tej sprawie. W razie potrzeby możemy udostępnić materiały.
Oligarcha Abliazow ukradł w Kazachstanie, u kazachskiego narodu ponad sześć miliardów dolarów.
Abliazow wydaje kolosalne środki na PR, próbując przekupić polityków i dziennikarzy. Politycy są przez niego czasami zastraszani groźbą pikiety lub wysyłką krytycznych materiałów do mediów. A od dziennikarzy żąda, żeby pisali o nim, jako o prześladowanym opozycjoniście.
A przecież filozofia Abliazowa jest prosta - ukradł 6 miliardów, część trzeba wydać na przekupienie polityków, dziennikarzy, organizacji pozarządowych, a z resztą miliardów można wygodnie żyć z rodziną w Europie, śmiejąc się z ludzkiej naiwności. Dlatego trzeba traktować Abliazowa nie jak dysydenta, ale jako "mega oszusta".
Słychać głosy, że Abliazow sponsorował opozycję w Kazachstanie. Należy zauważyć, że sponsorował tylko te organizacje pozarządowe i media, które stworzyli jego ludzie, żeby mogli wspierać Abliazowa i jego świtę. W „abliazowskich” mediach pisano tylko o jego współpracownikach, rozcieńczając trochę wiadomościami o innych prześladowanych przez reżim Kazachstanu, aby wyglądać przekonująco.
Już raz udało się Abliazowowi przy pomocy nieczystych środków uzyskać azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Ale po tym, jak ukrywając swoje aktywa przed brytyjskim sądem, otrzymał wyrok 22 miesięcy więzienia, Abliazow zbiegł z egzotycznym paszportem Republiki Środkowoafrykańskiej do Francji. Ablyazov odsiedziawszy w więzieniu we Francji 3 lata, został wypuszczony ale w dalszym ciągu ciążą na nim zarzuty sądu brytyjskiego o ukrywanie majątku.
Prawdziwa opozycja nie ma nic wspólnego z aferzystą Ablyazowem, chociaż ludzie Abliazowa głoszą w Europie, że prawdziwa opozycja to tylko oni, a ci, którzy nie współpracują z Abliazowem to ludzie reżimu Nazarbajewa. Oczernianie prawdziwej opozycji – takie są metody pracy współpracowników i najemników Abliazowa.
To, że Abliazow nazywa siebie opozycjonistą powoduje ogromne szkody dla prawdziwej opozycji. Prawdziwa opozycja w Kazachstanie nie posiada ukradzionych miliardów i nie współpracuje z kryminalistami.
Motto prawdziwej opozycji Kazachstanu to - Ludzie opozycji muszą być jak żona Cezara – czyści i poza wszelkimi podejrzeniami, wtedy w kraju i za granicą będzie zaufanie, szacunek i wsparcie.
Balli Marzec
Opozycja Kazachstanu za granicą